| Mapa Google | FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |
Rekrutacja do BAP

baner Baner Ubezpieczeń

Poprzedni temat «» Następny temat
Nagły i niespodziewany koniec KJS :/
Autor Wiadomość
130rapid 
Naczelny Geriatryk



Moje BMW: E28 525eA (04.10.1983)
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 1179
Miejscowość: Biezdrowo k. Wronek
  Wysłany: 2008-05-02, 20:57   Nagły i niespodziewany koniec KJS :/
   Imię: Radek


Nie wierzę :whaat: sam w to nie wierzę.... :whaat:

Ja, Wielki Geriatryk, dałem się namówić na prawy fotel do tzw. Konkursowej Jazdy Samochodem po torze Poznań. :whaat: :whaat: Czyli troszkę itinerera i sporo zadań sprawnościowych na torze/lotnisku. Namówiony przez gościa, z którym przez jakieś 2 lata współpracowałem dla Skody.

W tymże celu w poniedziałek obejrzeliśmy z Adamem Subarynkę.
Ze mną w roli oceniacza stanu.

Białe Subaru Justy, 1.2 litra, 3 zawory na cylinder, napęd na przód. Rocznik 1991, na liczniku trochę ponad 2 tys. km (102 tys. :?: 202 tys. :?: 302 tys. :?: ) Od 3 lat w PL,
Zewnętrznie struclowaty, ostrupiałe błotniki, parę elementów mechanicznych do poprawy, donośnie trzeszczący przegub, opony zmurszałe ze starości, wyciek oleju spod aparatu zapłonowego, sprzęgło biorące "pod sufitem".
Z dobrych stron: silnik dziewiczy, sporo wolnej regulacji sprzęgła, hamulce OK, karoseria prosta bez korozji elementów nośnych, zawieszenie jędrne, wszystkie elektryczne pierdułki sprawnie dziające, nawet katalizator perfekcyjnie dopalał gazy :!:

Adam zanabył tenże sprzęt za 1350 PLN. :happy1: Z przeznaczeniem do zabawy. Dwa dni później mechanik potwierdził moje wstępne oględziny: "Jeszcze długo pojeździ". Udaje się ogarnąć podstawy - para młodszych opon na przód, świeży olej w silniku, regulacja trochę za głośno klekocących zaworów, nowy pasek klinowy, itp.

No i pojechaliśmy. :gun: :gun: Dzisiaj na KJS.
Dziewięć prób wypadło nieźle, w jednej taryfa wskutek pomylenia trasy.
Subaryna zaskoczyła na plus. Grzechotała przegubem na łukach, chwilami słabły jej przegrzane hamulce, ale była jak ruska Wołga. Taka co tryszczot, piszczot, ale jedut.

Na przedostatniej próbie tego dnia ostre hamowanie z 60-70 km/h poprzedza ciasny nawrót. Adam maksymalnie spóźnia hamowanie, co robił już z powodzeniem wiele razy w ciągu dnia. Ja sam nie czuję zagrożenia.
Oj, niestety, zablokowane koła szurają bezradnie.
Zdradliwa warstewka piasku na asfalcie. :wow:
Adam łapie "blokadę psychiczną", trzyma pedał hamulca w podłodze do końca.
Drzewo rośnie nam w oczach. Mentalnie wołam "Puść hamulec i skręć". Ale też włącza mi się "blokada psychiczna" i zamiast wyrazić swoje myśli paszczowo, czekam na nieuchronne zakończenie.

Jednocześnie następuje donośne...
DUP :!:
...potężne szarpnięcie pasów i maska znacząco zmienia kształt. Silnik gaśnie.

Trafiliśmy w drzewo centralnie, z relatywnie niewielką prędkością, wedle moich szacunków najwyżej 15 km/h. Więcej energii poszło w lewą stronę budy. Pożegnaliśmy maskę, zderzak, pas przedni, prawdopodobnie dolną podłużnicę, ale chłodnica nie draśnięta. Maskę zablokowało na amen, po "dzwonie" szczęśliwie nic nie zwarło. Niestety, lewy wahacz cofnął się parę centymetrów, niemal całkiem blokując koło w błotniku. :/

Uffff, jesteśmy cali, tylko z lekka poobijani o pasy.
Opłaciło się cyzelować ciasne zapięcie bezwładnościowych pasów.

Generalnie to nic strasznego. Wysiadając i drąc się do nadbiegających sędziów - "Nikomu nic się nie stało :!: - nie miałem efektu drżących rączek, jeszcze pomagałem zepchnąć wraczysko z toru. Adam przez pierwszą minutę nie powiedział ani słowa.

Tak naprawdę smugę cienia będąc w samochodzie widziałem w swoim życiu raz -> gdy starałem się utrzymać na asfalcie swoją Skodę, w której przy 100 km/h odpadło tylne koło. Wtedy, wysiadając, na własnej skórze poczułem co to są te nogi z galarety. ;-)

Małżowinka Adama zyskała mocny argument przeciwko zabawom w motosport.
A ja czekam na objawienie się siniaka na obojczyku. :gun: :gun: :gun:

Nawet taka mała Subaryna, to cholernie twardy sprzęt. Po tym wszystkim - gdy już ochłonęliśmy i zrobiliśmy wstępne oględziny strat - jakby nigdy nic odpaliła, zjechała na parking oddalony o jakieś 300 metrów o własnych siłach, drąc lewą przednią oponą o błotnik.

Niestety, potencjalny koszt naprawy przekroczyłby budżet i samochód został dziś porzucony w sąsiedztwie giełdy koło toru. Z myślą, że być w niedzielę ktoś go weźmie na części. :(

Z okazji szczęśliwego ocalenia strzelę sobie dzisiaj piwo na uspokojenie. :angel:

P.S. Fot niet, chociaż zapewne się pojawią w sieci, bo obite Subaru ściągnęło wielu łowców sensacji.
_________________
Prowadzenie samochodu jest jak język chiński - jednego i drugiego uczysz się całe życie.
  
 
     
Cuba 
BMW Klub Południe



Moje BMW: E34 525i
Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 762
Miejscowość: Prudnik
Wysłany: 2008-05-02, 22:37   
   Imię: Paweł


Cali i zdrowi :tak: samochód to szczegół .... najważniejsze to nowe doświadczenia :D
_________________
Pozdrawiam
Paweł
 
     
Luciu-Wrocław 
Browarmistrz



Moje BMW: E34 540i Manual , E34 520iA
Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 138
Miejscowość: WROCŁAW
Wysłany: 2008-05-03, 02:42   
   Imię: Łukasz


Jak były emocje to Adam już pewnie szuka następnego wozu :lol: :lol: :lol:
_________________

 
 
     
marcosz 
BMW AutoKlub Polska



Moje BMW: ALPINA B10 4,6 V8
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 23 Sty 2007
Posty: 1965
Miejscowość: Gniezno
Wysłany: 2008-05-03, 10:04   
   Imię: Marek


Dobrze, że wam się nic nie stało. :tak: ....dobrze, że Adam zakupił wiekowe 1,2 litra a nie 3,0 litry.... :bag:
130rapid napisał/a:
Fot niet, chociaż zapewne się pojawią w sieci, bo obite Subaru ściągnęło wielu łowców sensacji.

Fotki nie oddadzą tych emocji co tekst Rapida....jak u Hitchcock'a napięcie tylko rośnie :D
_________________
BMW AutoKlub Polska >> http://forum.bmwautoklub.pl <<


GALERIA ALPINY
 
 
     
Prezes 
BMW AutoKlub Polska



Moje BMW: E39 M5, E91 320xdT, E30 320i Cabrio
Pomógł: 21 razy
Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 4700
Miejscowość: WPR
Wysłany: 2008-05-03, 21:45   
   Imię: Łukasz


marcosz napisał/a:
Dobrze, że wam się nic nie stało.

dokładnie, zdrowie najważniejsze. A Rapid'owa opowieść bezkonkurencyjna ;)
_________________
pozdrawiam
Prezes

Moja flota:• eMka & • Lolita & • Kalinka

Ex BMW: E30 320i, E34 520i, E38 740i, E39 530d, E34 525i, E39 540i...

BMW AutoKlub Polska >> http://forum.bmwautoklub.pl <<
   
     
boogie 
element reakcyjny



Moje BMW: S62 e39
Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 92
Miejscowość: W-wa/Radom
Wysłany: 2008-05-05, 17:05   
   Imię: Miras


Na torze Poznań jest jakies drzewo w sąsiedztwie jezdni ?!
_________________
Pozdrówka !
 
     
Plastman 
Mechanik



Moje BMW: E21 318i '79
Dołączył: 30 Kwi 2008
Posty: 44
Miejscowość: Warszawa
Wysłany: 2008-05-09, 01:07   
   Imię: Paweł


Ech, przypominają się zabawy sprzed kilku miesięcy. 400zł i stałem się właścicielem Subaru Leone kombi. 1,8 boxer, 92KM, rozłączalny napęd 4x4, reduktor :!: , cała elektryka sprawna (szyby, lusterka, wspomaganie, klima), natomiast budy brak. Anihilowała się. A że mechanika zdrowa, to jazda na opuszczoną bazę wojskową w podwarszawskim Nadarzynie. Ciasno, ślisko, dookoła drzewa, rowy i inne fajne rzeczy. Mieliśmy nie jeździć na czas, bo to niebezpiecznie, ale oczywiście zaraz było szukanie stopera. Dodam może, że napęd 4x4 i różne wielkości kół na przedniej i tylnej osi = samochód pojedzie tam, gdzie chce. Pierwszych dwóch kolegów pojechało - czasy marne, ale przejazdy czyste. Jako, że znam ten teren jak własną kieszeń, to nie było wyboru, musiałem ich zdeklasować stylem prowadzenia i czasem. Jak czasem, to wystarczyło pojechać ryzykownie, na okrągło i po sprawie. Ale jeszcze stylem... No to co, zakręt, śliskie liście, próbo postawienia bokiem... Nic. Trudno, jadę dalej. Kolejna próba, rzut samochodem na kilka razy, leciutki bok i... i tyle. Aż wreszcie trzecia próba, na typowym, przysychającym błotku. Wyszło, samochód idzie pełnym bokiem, idealnie. Samozachwyt. Zaczynam kontrować... Brak reakcji. No to ognia z tą kontrą. Brak reakcji. Skręt do oporu... Subaru pchane przez większe, tylne koła sunie żwawo na wprost. Słowem, brak szans na wykontrowanie. W ostatnim momencie hamulec (bo już było pewne, że spotkamy się z drzewem), prawy bok zostaje pognieciony na całej długości przez potężną sosnę, po czym samochód rozpędem spada do rowu, gdzie zatrzymuje się na kolejnej sośnie. Ot lekcja. Nie jeździ się zaniedbanym, zgniłym strupem po lesie na czas.... Ale co tam, ile potem podobnych i jeszcze ciekawszych sytuacji udało się później wyczarować... Niesamowite. Dodam może, że Leone dzielnie znosiło ponad miesiąc takich jazd i na ostateczną rozbiórkę pojechało... o własnych siłach. Respect dla Subaru za mechanikę.
_________________
http://www.szybkieczesci.pl
0 793 53 03 03
 
 
     
130rapid 
Naczelny Geriatryk



Moje BMW: E28 525eA (04.10.1983)
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 1179
Miejscowość: Biezdrowo k. Wronek
Wysłany: 2008-05-09, 20:20   
   Imię: Radek


boogie napisał/a:
Na torze Poznań jest jakies drzewo w sąsiedztwie jezdni ?!


Ta próba - zwana "klomby" - była poza ścisłą nitką toru.

Siniak jest.
Mały, żółty i brzydki.
Taki jak Mały Głód. :PPPP
_________________
Prowadzenie samochodu jest jak język chiński - jednego i drugiego uczysz się całe życie.
 
     
130rapid 
Naczelny Geriatryk



Moje BMW: E28 525eA (04.10.1983)
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 1179
Miejscowość: Biezdrowo k. Wronek
Wysłany: 2008-05-26, 13:33   
   Imię: Radek


Ożesz, ktoś skręcił filmik z naszej ostatniej jazdy :!: :whaat: :whaat: Internet jest wielki :!:
:piwko:

Szkoda, że dźwięk o parę sekund opóźniony. :/

_________________
Prowadzenie samochodu jest jak język chiński - jednego i drugiego uczysz się całe życie.
  
 
     
Artur325 
BMW AutoKlub Polska



Moje BMW: E30 325i, E30 320i convertible, E46 318i
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 410
Miejscowość: Częstochowa
Wysłany: 2008-05-26, 18:34   
   Imię: Artur


Wielki szacunek, jak Rapid dał się wciągnąć w coś takiego :lol:
Najważniejsze, że nic nikomu się nie stało i że wszystko działo się na torze.
Filmik pierwsza klasa :tak:
_________________
Pozdrawiam
Artur


BMW AutoKlub Polska >> http://forum.bmwautoklub.pl <<
 
 
     
Cuba 
BMW Klub Południe



Moje BMW: E34 525i
Dołączył: 06 Kwi 2007
Posty: 762
Miejscowość: Prudnik
Wysłany: 2008-05-27, 01:04   
   Imię: Paweł


Rapid tego się po Tobie nie spodziewałem :D .... człowiek spokojny, zrównoważony wali w drzewo :D :lol: w relacji pisanej wyglądało to spokojniej ..... mam nadzieję, że "jazda na orientację" w Twoich terenach będzie spokojniejsza.


Ps. Tak przy okazji "puść" jakieś fotki z Wyrazowa ;) Dzięki :D
_________________
Pozdrawiam
Paweł
 
     
130rapid 
Naczelny Geriatryk



Moje BMW: E28 525eA (04.10.1983)
Pomógł: 14 razy
Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 1179
Miejscowość: Biezdrowo k. Wronek
Wysłany: 2009-10-16, 18:21   Re: Nagły i niespodziewany koniec KJS :/
   Imię: Radek


130rapid napisał/a:
Niestety, potencjalny koszt naprawy przekroczyłby budżet i samochód został dziś porzucony w sąsiedztwie giełdy koło toru. Z myślą, że być w niedzielę ktoś go weźmie na części. :(


She's alive and kicking :!: :!: :!:

Właściciel chciał sprzedać od razu "na części", ale nie było chętnych.
Potem Adasiowi chęć na sprzedaż przeszła.
Poklecił, posztukował, odmalował, dorzucił niskoprofilowe opony.
I nadal wyprawia z "Justyną" różne dziwne rzeczy... :bag:

Sekwencja leciutkiego dachu "Justyny" podczas SuperOES, 3 października 2009 r. na małym torze Poznań:




A na tym filmiku białe Subary Justy alias Justyna śmiga jeszcze przed dzwonem, moim zdaniem lepiej i pewniej niż Seicenta Sportingi :!:
(Króciutka migawka w czasie 4:05-4:17):

W końcówce filmu premia - akcja stawiania Subaryny na koła, plus klasyczna mina "kierownika", któremu się nie udało. :P

Poza tym świetnie widać, że na takich zawodach warto jechać efektywnie, a nie efektownie. :P

P.S. Uprzedzam ewentualne uwagi co do różnych numerów rejestracyjnych.
"Tuning drzewny" był zrobiony jeszcze na blachach poprzedniego właściciela.
_________________
Prowadzenie samochodu jest jak język chiński - jednego i drugiego uczysz się całe życie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


Patron medialny - auto-news.pl


Przeglądarka Opera statystyka
Aktualny PageRank strony forum.bmwautoklub.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO
Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 11