[ E36] Wymiana rozrusznika - rozrusznik - 320 i inne

Czyli "zrób to sam". Opisy napraw, których dokonywaliśmy samodzielnie.
Awatar użytkownika
vivusanima
-#Ranga1
-#Ranga1
Posty: 63
Rejestracja: 2008-11-11, 11:37
Lokalizacja: Sandomierz

[ E36] Wymiana rozrusznika - rozrusznik - 320 i inne

Postautor: vivusanima » 2010-03-13, 21:02

Witam, ostatnio zaliczyłem samodzielną wymianę rozrusznika a ponieważ na naszym forum nie znalazłem nic konkretnego na ten temat chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami.

(chyba że już wszyscy wszystko wiedzieli na ten temat oprócz mnie :bag: )

Wstęp.
Moim zdaniem, inżynierzy z Bawarii delikatnie nie popisali się co do dostępu do tego jakże to istotnego elementu eksploatacyjnego...
:!: W silnikach 1.6 i 1.8 podobno dostęp jest łatwiejszy i to co opisałem poniżej jest zbędne...

Rozwinięcie.
Pełen zapału zabrałem się do wymiany rozrusznika, zaopatrzony w dość pokaźny dorobek kluczy, "grzechotek", końcówek i przedłużek.
Podkręcałem duperelki które utrudniały dostęp: filtr powietrza, tunele, przepływomierz, przepustnice, podpórki kolektora i rozrusznika, przewody itd - na razie banał...
Dobrałem się do pierwszej z dwóch śrub rozrusznika i odkręciłem ją następnie kolej na drugą i tu zaczęły się schody!

Dostęp do tej drugiej śruby jest wręcz niemożliwy bez ściągnięcia kolektora ssącego co mnie zdołowało i zirytowało (jest ona od strony bloku silnika tuż pod kolektorem ssącym)...
Nie dało się tam włożyć żadnego klucza...
Ale zacząłem kombinować i EUREKA - jest sposób!

Odkręciłem dwie "szpilki" (*2) w rozruszniku które łączą silnik elektryczny z korpusem (*C) "sprzęgła zębnika" (są one dość długie i przechodzą prawie przez cały rozrusznik) i odkręciłem przewód łączący silnik elek. z "bendix'em" (*1)

Następnie oddzieliłem silnik elektryczny od reszty rozrusznika (*A od C i B) w skutek czego powstała spora luka i za pomocą przedłużki i "grzechotki" udało się wykręcić drugą śrubę i wyjąć korpus z bendix'em (*C i B)...

Zakończenie.
Teraz pozostaje złożyć wszystko do kupy czyli najpierw zamontować korpus a potem silnik elektryczny
:!: - tutaj należy zachować szczególną ostrożność żeby dobrze trafić trybem silnika elek. w przekładnie planetarną w korpusie! (yy chyba wszyscy rozumieją o czym mówię). Czyli nic na siłę, wszystko ma dać się połączyć bez użycia przemocy.

Poprzykręcać wszystkie przewody, rurki, śrubki itd w odwrotnej kolejności jak przy demontażu...

Pomocny obrazek
Obrazek
Legenda:
1- śruba przewodu łącząca bendix z silnikiem elektrycznym.
2- tu powinny być szpilki na przeciw siebie po obu stronach rozrusznika, wkręcane od tyłu (na tym zdjęciu ich nie ma).
A- silnik elektryczny
B- "bendix"
C- korpus


Zdjęć żadnych nie porobiłem na miejscu pracy ale mam nadzieję że moja teoria komuś pomoże.

bis (chyba że już wszyscy wszystko wiedzieli na ten temat oprócz mnie :bag: )

POZDRAWIAM, Waldek. :jeee:
Obrazek

Wróć do „Warsztat domowy - zrób to sam”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości